Pro Gloria et Patria

Forum Królewskiego Pruskiego Regimentu Fizylierów Alt Kreytzen
Teraz jest 20 lutego 2020, o 16:49

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 28 listopada 2011, o 21:49 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3539
Znalazłem taką niewielką objętościowo i bardzo treściwie napisaną pracę Archenholza i ją sobie przejrzałem, dość dokładnie zresztą. Jak się rzekło, napisana krótko (40 stron), ciekawie i przystępnie. Myślę, że dobra pozycja dla nabrania pierwszego wrażenia o armii Starego Fryca. Poruszane jest chyba wszystko o armii, życiu wojskowym z uwzględnieniem życia szczególnie prostego gemajna, a także co mnie osobiście ciekawi szczególnie - z krótkim objaśnieniem zasad gospodarczych.
Jest tak jak powiedziałem, ponieważ nie jest to objętościowo rozmiarów Starego Testamentu, nie znajdzie się tu jakichś wielkich wywodów, lecz ogólny rys. Można się ogólnie zorientować jak działała armia, co jadła, jak spała, jak maszerowała, jak się zaopatrywała... Minusem jest wychwalanie ponad miarę, nawet jak dla mnie, der einen Wahlpreusse bin, wspaniałości dostatniego życia w Królewsko-Pruskiej Armii. No, żołnierzowi nigdy nie brakowało chleba, jarzyn, mięsa, zawsze miał na plecach dobry mundur a żołd niezmiennie pobrzękiwał w kieszeni. Spać wygodnie jak pruski żołnierz chciałby każdy, i tak dalej i tak dalej. Obóz pruski był niedościgłym dla zwykłych armii wzorem organizacji i wszyscy zazdrościli takiego wspaniałego wojowania. Tym niemniej zwięzłe informacje zawarte w tej przystępnej pracy są warte kilku kartek papieru i posiedzenia ze słownikiem, przy czym jest to napisane na tyle prosto, że nie trzeba się językowo bardzo gimnastykować. Na przyklad na dwu stronach bardzo przystępnie jest objaśniony ksztalt obozu, w kilku słowach szyk marszowy, równie zwięźle i prosto pewne zagadnienia gospodarcze, choćby o podoficerach z tytułem capitaine d'armes (ci co zawsze mieli gotować kazać dobrą zupę dla chorych Kerli), o wozach chlebowych (Brotwagen - jeden na kompanię, czterokonny), koniach jucznych z jukami przykrytymi płachtą z wymalowaną nazwą pułku i imieniem właściciela, których użycie eliminowało wożenie się na sposób francuski z tabunami pełnych dziwek i papug wozów, o organizacji dowożenia chleba z magazynów trzema grupami stale pozostawających w ruchu wozów dostawczych.... Nawet jest uwaga o kobietach, które mieszkały z żołnierzami w namiotach, zaś których (przeznaczonych do prania i dostarczania pewnych (gewisser) wiktuałów) każda kompania zabierała 8, 10, czasem 12. To burzy moje dotychczasowe przekonanie o ilości kobiet sięgającej 26 na kompanię.

Jednak wybaczam to panu Archenholzowi, gdyż nie sposób gniewać się na kogoś kto został raniony pod Torgau, gdzie sam walczyłem i kto do tego tak ciekawie pisze.

Tytuł oryginalny:
"Gemälde der preussischen Armee vor und in dem siebenjährigen Kriege"
Autor:
Johann Wilhelm von Archenholz
Stron 42.
Ja czytałem zamieszczone na google books wydanie z 1791, drukowane w Karlsruhe. Zamieszczone w zbiorku tekstów Archenholza pt. "Kleine historische Schriften", w tomie 181 periodycznego wydawnictwa "Sammlung der besten deutschen prosaischen Schriftsteller und Dichter", dostępnym . Wydanie berlińskie było, jak mi się zdaje, w tym samym roku.

Polecam lekturę PT czytelnikom.

Hahn

_________________
Gott strafe Rumcajs!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 1 ] 

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL