Pro Gloria et Patria

Forum Królewskiego Pruskiego Regimentu Fizylierów Alt Kreytzen
Teraz jest 28 lutego 2020, o 21:23

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 7 listopada 2011, o 01:47 
Offline
Herr Kapitän
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2001, o 14:00
Posty: 4348
Lokalizacja: Świdnica
Lipa Fryderyka. W miejscu, gdzie na krótki postój zatrzymał się Fryderyk Wielki, król Prus, stoi żeliwny odlew drzewa.

Prawie półtora wieku temu o Podlesiu, maleńkiej wiosce przy trasie z Wałbrzycha do Zagórza Śląskiego, było głośno w całych Prusach. Odsłonięto tam nietypowy monument w kształcie drzewa. Upamiętniał on epizod wojny siedmioletniej, kiedy właśnie tędy król pruski prowadził swoje wojska na podbój twierdzy świdnickiej. Według przekazów historycznych, 22 lipca 1762 roku Fryderyk Wielki zatrzymał się w Podlesiu, by z tutejszych wzgórz ocenić miejsce przyszłej bitwy z wojskami austriackimi (to oczywisty błąd, Fryderyk zatrzymał się dzień po bitwie pod Burkatowem i podziwiał, jak Austriacy wieją do Czech - przyp. moje). Tę niezwykłą okazję postanowił sprytnie wykorzystać Dawid Polte, właściciel pobliskiego zajazdu. Poprosił on królewskich adiutantów o przekazanie Fryderykowi zaproszenia na posiłek i odpoczynek w jego oberży. Król skorzystał z propozycji.

Fryderyk podjechał do zajazdu konno. Kiedy zsiadał z rumaka, zapobiegliwy karczmarz chwycił zwierzę za uprząż i przywiązał je do pierścienia wbitego w pień lipy. Prawdopodobnie król odpoczywał przez chwilę w cieniu rozłożystych konarów drzewa. Sprytny oberżysta postanowi wykorzystać marketingowo krótki pobyt koronowanej głowy w zajeździe. Pierścień z klamrą pozostał w pniu, a po upływie niespełna trzech miesięcy lipa znana była już pod nazwą „królewskiej” lub „Fryderyka”. O drzewie zrobiło się głośno. Aby je zobaczyć, do Podlesia przyjeżdżali mieszkańcy z najodleglejszych zakątków Śląska. Kiedy 15 lutego 1763 roku na zamku myśliwskim w Hubertsburgu podpisano pokój kończący wojnę siedmioletnią, Polte zmienił nazwę drzewa na „lipa pokoju”.

Kolejne pokolenia rodziny Poltów pilnowały, by na rozrastającym się pniu lipy nie brakowało klamry i pierścienia, do których przywiązany był królewski wierzchowiec. To przysparzało drzewu sławy, a gospodzie licznych gości.
Ten nietypowy kult pomnika przyrody został nieoczekiwanie przerwany 10 sierpnia 1853 roku. Tego dnia nad Podlesiem przetoczyła się wielka burza, której towarzyszyły huraganowe wiatry. Wichura powaliła w okolicy wiele drzew, w tym historyczną lipę. Jej wiek określono na 183 lata. Pień z otworem po klamrze, niczym relikwię, starannie przechowywano. Natomiast w puste miejsce po zniszczonym drzewie wiosną 1855 roku posadzono młodą lipę. Niestety, ta z bliżej nieznanych powodów uschła po dwóch latach.

Po kolejnych czterech latach informacja o zniszczeniu pamiątkowego drzewa dotarła na dwór króla Fryderyka Wilhelma IV. Ten, dla uczczenia pamięci swojego poprzednika, kazał zaprojektować i odlać z żeliwa pień lipy. Zlecenie otrzymała huta Anna w miejscowości Grzmiąca. Pomnik odsłonięto 27 czerwca 1858 roku w miejscu, w którym kiedyś kiedyś stała prawdziwa lipa.
Metalowy pień miał od strony wschodniej zamykane drzwiczki z napisem: „Już złamany pień, do którego przywiązałeś swego konia, Fryderyku! Jednak z upływem czasu pamięć nie ginie”. Niestety, w połowie lat dziewięćdziesiątych minionego stulecia ktoś ukradł drzwiczki. Do dzisiaj nie udało się ich odnaleźć. Żeliwny odlew pnia drzewa, ostatecznie nazwany „lipą Fryderyka”, można oglądać na podwórku prywatnej posesji w Podlesiu przy domu nr 21.

Artur Szałkowski


Dodam, że Podlesie znajduje się w południowo - zachodnim narożu obozu pod Modliszowem, który dzisiaj zwiedzałem, jakieś 10 km w linii prostej. Taki smaczek.

Zamieszczajmy tutaj inne takie ciekawostki związane z Królem i jego armią.


Załączniki:
lipa fryderyka.jpg
lipa fryderyka.jpg [ 69.93 KiB | Przeglądane 16331 razy ]
Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 grudnia 2011, o 10:59 
Offline
Gemajn

Dołączył(a): 13 marca 2011, o 19:14
Posty: 276
Sala Rajców w kowarskim ratuszu niestety, nie znalazłem lepszych zdjęć. Dekoracja powstała jako pamiątka po nadaniu praw wolnego miasta królewskiego Kowarom, lub po wizycie króla w tym mieście podczas wojny siedmioletniej w 1761 roku. Tutaj trochę więcej o samych malowidłach


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 grudnia 2011, o 11:41 
Offline
Herr Kapitän
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2001, o 14:00
Posty: 4348
Lokalizacja: Świdnica
Świetne. Trzeba będzie się tam wybrać. To trzeci ratusz, po kamiennogórskim i prudnickim, który gloryfikuje pruski militaryzm. W Prudniku znajduje się tablica, wychwalająca Starego Fryca za wkład w odbudowę miasta po spaleniu przez Austriaków - na szczęście po łacinie więc uniknęła zniszczenia po wojnie :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 grudnia 2011, o 13:52 
Offline
Herr Kapitän
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2001, o 14:00
Posty: 4348
Lokalizacja: Świdnica
Tym razem drugi koniec Polski - Szczecin. Gmach banku BKO BP, ozdobiony reksyną Fryderyka:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 marca 2012, o 21:35 
Offline
Herr Kapitän
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2001, o 14:00
Posty: 4348
Lokalizacja: Świdnica
Zagwiździe - niewielka wieś, ok 25 km na północ od Opola. W 1754 r. na rozkaz Fryderyka wybudowano tam hutę żelaza. Pozostałości huty stanowią dzisiaj muzeum.



Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 czerwca 2012, o 23:37 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3539
Niezupełnie pamiątka frycowa ale coś interesującego: w DHM Berlin. Od 21 marca do 26 sierpnia br.

_________________
Gott strafe Rumcajs!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 13 września 2012, o 15:11 
Offline
Gemajn

Dołączył(a): 13 marca 2011, o 19:14
Posty: 276
Wpadła mi przypadkiem informacja, że u podnóża zamku Bolczów k. Janowic Wielkich mają się znajdować wyryte nazwiska gości tej malowniczej ruiny wśród których ponoć figuruje sam Fryderyk Wielki. Postaram się to sprawdzić przy okazji doświadczalnie. Król na pewno w 1766 był bardzo blisko w Miedziance, to miejsce polecam do zwiedzenia - miasto o bogatej historii, którego już praktycznie nie ma. Jak podaje portal rudawyjanowickie.pl Fryderyk był zainteresowany wydobywaniem w Miedziance kobaltu, do czego zachęcił go niejaki Herzer. W efekcie kilkuletnich poszukiwań surowca, opłacanych z kasy państwa, wydobyto jedynie niewielkie ilości kobaltu - jak się potem okazało kupionego w Saksonii i podłożonego do sztolni w Miedziance. Co się stało z szubrawcem Herzerem nie udało mi się znaleźć.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 31 października 2012, o 23:48 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 17:27
Posty: 184
http://www.joemonster.org/art/21451/Leg ... mniaczanym


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 12 sierpnia 2014, o 18:10 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3539
Cytat z "Pamiętników kamerdynera cesarza Napoleona I", pióra Louisa Constanta.

" Kiedy w świcie Cesarza weszliśmy do Berlina, przybyliśmy na plac, na którym pośrodku wznosi się pomnik Fryderyka Wielkiego. Imię tego monarchy jest bardzo popularne w Berlinie i całych Prusach, toteż ze sto razy widziałem, jak w kawiarni lub innym miejscu publicznym czy na jakichś prywatnych zebraniach, gdy ktoś wymówił to imię, wszyscy wstawali obnażając głowy i dając wyraz szacunku, a nawet głębokiego kultu."

Dalej jest znana scena parady francuskiej przed pomnikiem Fryderyka i salutu samego Napoleona.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 9 września 2014, o 16:17 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3539
Gdzieś już o tym pomniku pisałem. Nie chce mi się szukać.

Jak Polacy uratowali Fryderyka Wiekiego: http://www.welt.de/kultur/history/artic ... ttete.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 9 września 2014, o 22:15 
Offline
Herr Kapitän
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2001, o 14:00
Posty: 4348
Lokalizacja: Świdnica
W miasteczku Pokój na Opolszczyźnie (dawniej Carlsruhe, fryderycjańska osada kolonijna z końca XVIII w., założona na planie koła), zachował się okaleczony pomnik Starego Fryca: http://dolny-slask.org.pl/542768,Pokoj, ... kiego.html


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 9 września 2014, o 22:54 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3539
Empora organowa w kościele św. Elżbiety we Wrocławiu.


Załączniki:
sw elzbieta.jpg
sw elzbieta.jpg [ 46.9 KiB | Przeglądane 15246 razy ]
Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL