Pro Gloria et Patria

Forum Królewskiego Pruskiego Regimentu Fizylierów Alt Kreytzen
Teraz jest 16 października 2019, o 22:22

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 29 marca 2011, o 09:56 
Offline
Herr Kapitän
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2001, o 14:00
Posty: 4348
Lokalizacja: Świdnica
A któreż to te Augusty? Kto je robi?...
Producent ten sam:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 marca 2011, o 10:38 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3534
Ahaaa.... A co w nich przerabiałeś, jeżeli to nie jest tajemnica oczywiście. Poza podkuciem gwoździami. Tak tylko pytam, jestem ciekawy. Niczego nie knuję. ;)

_________________
Gott strafe Rumcajs!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 marca 2011, o 10:48 
Offline
Herr Kapitän
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2001, o 14:00
Posty: 4348
Lokalizacja: Świdnica
Grubsza podeszwa i krótszy język. Ale to są buty salonowe, można z nich zrobi bojówki, ale skóra jest delikatna i już mam je bardzo pokaleczone. No i podeszczwy były raz wymieniane. O klamrach nie warto gadać - trzeba dostarczyć swoje, lepsze. Takie jak oryginalne - od 100 do 200 zł za parę.

Myślę, że teraz, jak już gość robi francuzy, to nie będzie problemem, żeby zrobił prusaki. Trzeba się zebrać w parę osób i zrobić zamówienie. Tylko nie wiem, czy dam radę z finansami - ale i tak mam buty w planie. Tyle, że chyba będę musiał sobie zrobić ortopedyczne.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 marca 2011, o 12:17 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3534
Język to bym przyciął. Podeszwa to grubsza (w istocie) robota.

_________________
Gott strafe Rumcajs!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 marca 2011, o 14:33 
Offline
Herr Kapitän
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2001, o 14:00
Posty: 4348
Lokalizacja: Świdnica
Podeszwę i język robił producent wg mojej instrukcji. Podeszwę i tak raz wymieniałem, po dwóch sezonach był szmelc, mimo podkucia.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 marca 2011, o 15:18 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3534
Język, oczywiście, niemiecki.

_________________
Gott strafe Rumcajs!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 23 maja 2011, o 23:39 
Offline
Gemajn

Dołączył(a): 7 marca 2009, o 12:43
Posty: 272
Nowość - buty piechoty pruskiej:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 czerwca 2011, o 15:33 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3534
A widzieliście te na samym dole? Pierwsze słyszę i widzę. Tak niedaleko od was.

Hmm... "o mnie": Jakoś do człowieka nie podobny.

_________________
Gott strafe Rumcajs!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 9 czerwca 2011, o 23:57 
Offline
Unteroffizier
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2009, o 10:05
Posty: 1135
Jeszcze takie wygrzebałem - podobne ma Klaus :

_________________
Miłośnik 7-latki



Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 czerwca 2011, o 11:36 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3534
Właśnie wczoraj para przyszła do mnie. Tak na oko są to te same, które ma na straganie historische-marketenderei. Nosi się dobrze, choć są dość delikatne. To jest cena z klamrami, bez gwoździ i zdaje się, że nie oferują podkuwania. Wymagają zakonserwowania, naolejenia podeszwy, ew. jej nawoskowania itp zabiegów.

Przypominam, jak mi się wydaje, pruskie buty podkute nie były. Inna sprawa, że je kupiłem do życia cywilnego.

W ogóle kupiłem rozmiar 8. Gdy przyszły buty, okazały się być za małe. Tzn, były takie bardzo mocno opięte wszędzie i płytkie. Zadzwoniłem, że na pewno lepsza będzie 10-ka i że odeślę im te ósemki i poprosze o dziesiątki. Na to pan po drugiej stronie, że po co tak robić, on po prostu dośle do tych ósemek drugą parę - wg jego rozeznania dziewiątki na ten rozmiar jaki podałem będą ok. No i następnego dnia przyszła para dziewiątek, które przymierzyłem i okazało się, że są dobre. Dziś odesłałem ósemki. Ogólnie sklep polecenia godny, jak się zdaje. Co nie wynika z wpisów na stronie i z AGB - załatwia się przez telefon z Mike'em. Nawiasem mówiąc, dziś pojechał na jakieś reko secesyjne do Czech.

_________________
Gott strafe Rumcajs!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 czerwca 2011, o 21:45 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3534
No, podeszwy nasyciłem po trzykroć wcierając na ciepło ręką oliwą z oliwek (UWAGA DYGRESJA !!! Dlatego taką, bo kiedyś będąc we Włoszech odwiedziliśmy klasztor, w którym mnichem jest nasz szkolny kolega. Kolegi nie było, zaś w sklepiku klasztornym siedział wielce miły braciszek, który umiejętnie wcisnął nam - rzecz jasna nie w prezencie - trzy tabliczki klasztornej czekolady, cztery butelki klasztornej nalewki - tu nie oponowałem - oraz pięć butelek oliwy z klasztornego gaju. Nie wiedziałem na co mi tyle tej cholernej oliwy i zacząłem się wymawiać ale Szuwarek zaczęła coś półgębkiem mnie strofować, że tak nie wypada i ksiądz taki miły i w ogóle... To mam teraz zapas starej oliwy na wiele, wiele par butów. ) Następnie jak już ostatnia porcja wsiąkła w skórę, nasmarowałem podeszwy woskiem na gorąco stopionym w łaźni wodnej, poczekałem chwilę i wypolerowałem. Zrobiłem też eksperymentalną mieszankę oliwno-woskową. Zobaczę co z tego wyjdzie.

_________________
Gott strafe Rumcajs!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 czerwca 2011, o 22:19 
Offline
Herr Kapitän
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2001, o 14:00
Posty: 4348
Lokalizacja: Świdnica
Im więcej wosku, tym twardsza podeszwa. Stosując sam wosk, i wypalając go w wysokiej temperaturze, można uzyskać podeszwę twardą jak beton. Tyle, że łatwo pęka. Trzeba więc wyeksperymentować proporcje wosku i tłuszczu, choć nie wątpię, że jest to opisane w licznych podręcznikach żołnierskich i cywilnych, jak się robi pasty do butów.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 czerwca 2011, o 22:21 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3534
A mieszanina jest rewelacyjna. Jest stała jak pasta do butów, lecz przy naciśnięciu palcem staje się półpłynna i można nią nacierać skórę. Wypróbowałem to na twardej jak nieszczęście skórze kupionej kiedyś na pochwy do noży i bagnetów.

_________________
Gott strafe Rumcajs!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 czerwca 2011, o 10:41 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3534
Przyczynek do dyskusji o pruskich butach. Guy Dempsey w "U boku Napoleona" (zabawne, że ta książka w oryginale nazywa się "Napoleon's mercenaries" - w Polsce by to nie przeszło) pisze o Legii Północnej, omawiając kwestie jej zaopatrzenia mundurowego, za Coqueugniotem:

" Plaszcze uszyte z marnego sukna, prześwitującego i brązowego.
Biale kamizelki uszyte z cienkiego sukna, które w armii pruskiej nie przetrwałyby roku.
Spodnie bez podszewki uszyte z takiegoż sukna jak kamizelki, ale bardzo skąpo krojone.
Ciężkie, haftowane getry z brązowymi skkórzanymi guzikami.
Buty z pruskich magazynów, które były niewyobrażalnie złej jakości [...].
Niebieskie wełniane skarpety, które niszczyły sie niemal natychmiast.
Sztywne kołnierze, jakich nie ośmielono by sie wydać francuskim żołnierzom.
Czaka zrobione z marnej pilśni, które szybko blakły, do których dodano daszki wycięte w kształcie szpadla."

_________________
Gott strafe Rumcajs!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lipca 2011, o 22:01 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3534

Nowy produkt Sławomira Rokity. Nie wiem za ile, bo nie pytałem. Zdaje się, że na stronie ich nie ma ale były w galerii na freha.

_________________
Gott strafe Rumcajs!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 lipca 2011, o 23:40 
Offline
Herr Kapitän
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2001, o 14:00
Posty: 4348
Lokalizacja: Świdnica
Mało pruskie szpice mają te buty. Czoła powinny być w szerokie półkole, a nie trapez czy kwadrat.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 lipca 2011, o 10:52 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3534
Tam nic nie pisze, że sa pruskie ani że wojskowe. Po prostu półbuty łapiące się na XVIII wiek.

_________________
Gott strafe Rumcajs!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 3 października 2011, o 01:48 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3534
Części kamratów mówiłem w Świdnicy o naszej z Szuwarkiem wizycie z warsztacie/sklepiku wytwarzającym i sprzedającym chodaki w Zaanse Schans pod Zaandam, w którym było małe muzeum chodaków. Oto galeria:

_________________
Gott strafe Rumcajs!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 października 2011, o 14:48 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3534
Tak przy okazji. W Zaanse Schans jest sklep z miejscową musztardą. Jeszcze tak dobrej musztardy nie jadłem w życiu! Ostra tak, że "Kozacka" jest przy niej pastą dla ząbkujących niemowląt. Znakomita!

Niestety, słoik sie juz kończy bo Prowiantowy strasznie wyjada.

_________________
Gott strafe Rumcajs!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 listopada 2011, o 15:51 
Offline
Gemajn

Dołączył(a): 13 marca 2011, o 19:14
Posty: 276
Poniżej ciekawy fragment o konserwacji butów opisany przez ks. Jędrzeja Kitowicza. Dotyczy on co prawda Rzplitej za czasów saskich, ale patrząc po podanych w tym temacie linkach do producentów i szytych przez nich butach widzę, że technika montowania przyszwy licem do środka była chyba w XVIII wieku powszechna, więc opis i do tematu pruskich butów może się przydać.

„Druga reforma stała się w botach już na końcu Augusta III, i ta najprzód dała się widzieć u regimentu mirowskiego, u innych nie zaraz naśladowana. Przedtem czerniono boty szuwaksem z sadzy i łoju robionym; łój z natury miętki, na nodze do tego rozgrzany, ile w czasy suche, ciągnął w siebie kurzawę; ta oblegając na łoju, czyniła bot popielaty, co szpeciło paradę. Wymyślono tedy boty obracać stroną gładką w środek, a kosmatą, którą szewcy nazywają mizdrą, na wierszch: taki bot, nie farbowany czernidłem, ale z szarej skóry zrobiony, nacierano mocno woskiem, a potem sadzami; tak bot nabrał glancu jak szkło świecącego i nie utrzymował kurzawy, która z niego choć chustką lekko uderzona spadała, i bot zawsze był czysty i czarny.”

Tutaj całość jego opisania czasów saskich jakby ktoś chciał poczytać.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 listopada 2011, o 16:04 
Offline
Herr Kapitän
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2001, o 14:00
Posty: 4348
Lokalizacja: Świdnica
Ja mam buty zaprawione samym woskiem. Mają jedną wadę - wosk utwardza skórę, która staje się mało elastyczna, a nawet krucha. Buty są już dobrze sfatygowane i skóra w miejscach zgięć przełamana. Być może sam wosk jest dobry do butów na parady, ale do butów użytkowych to za mało. Najlepiej sprawdza się mieszanina wosku z łojem, która w równym stopniu zabezpiecza, a dodatkowo natłuszcza i zmiękcza skórę. Szewc, który mi niedawno wymieniał obcasy, również zalecał łój, nie wosk.

Na wierzch daję zwykłą pastę do butów, nie chce mi się babrać z sadzą.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 listopada 2011, o 23:18 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3534
Pociągnąłem z forum Ahmeda. To ta sama para butów, którą fotografowałem w DHM. No i od spodu - gwoździ nie ma! Może dlatego są w regulaminie zapasowe podeszwy po tyle-a-tyle zaś nie ma słowa o gwoździach i o kosztach gwoździ.

_________________
Gott strafe Rumcajs!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 listopada 2011, o 00:31 
Offline
Herr Kapitän
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2001, o 14:00
Posty: 4348
Lokalizacja: Świdnica
Dziwna sprawa. Niepodkute buty wystarczą na kilka dni marszu w trudnych warunkach terenowych. Kto nie wierzy, niech kupi sobie balowe półbuty na skórzanej podeszwie i przejdzie się po mokrym asfalcie. Nawet w moich podkutych podeszwy po trzech latach są do wymiany, a ja przecież używam ich kilkanaście razy w roku.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 listopada 2011, o 00:55 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3534
Też uważam, że dziwna. Ale nigdzie nie ma wzmianki o gwoździach. A liczono wszystko. Podkute są te buty, które kiedyś były opisywane na poniacie jako "pruskie" a tak naprawdę była to rycina przedstawiająca buty austriackie. Piodkute są francuskie z czasów reformy Bardina. A nasze - widać nie.

_________________
Gott strafe Rumcajs!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 listopada 2011, o 18:52 
Offline
Gemajn

Dołączył(a): 16 kwietnia 2009, o 14:09
Posty: 420
Pociągnąłem z forum Ahmeda. To ta sama para butów, którą fotografowałem w DHM. No i od spodu - gwoździ nie ma! Może dlatego są w regulaminie zapasowe podeszwy po tyle-a-tyle zaś nie ma słowa o gwoździach i o kosztach gwoździ.

Mnie zastanawia jedna rzecz: jak wyglądała klamra do tych butów. Wiem, że się w tym konkretnym egzemplarzu nie zachowała, dla tego mnie interesuje. W kunowicach znaleźliśmy już kilka klamer, ewidentnie od butów (mniej lub bardziej kompletnych), i chętnie bym je spróbował zidentyfikować, a tu klops!


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 60 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL