Pro Gloria et Patria

Forum Królewskiego Pruskiego Regimentu Fizylierów Alt Kreytzen
Teraz jest 17 sierpnia 2018, o 05:01

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 29 sierpnia 2013, o 16:24 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 19:33
Posty: 534
Czy aust. Feldzeugmeister (2 poł. XVIII w. ) to generał artylerii czy piechoty? Może ktoś się orientuje.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 29 sierpnia 2013, o 21:40 
Offline
Herr Kapitän
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2001, o 14:00
Posty: 4350
Lokalizacja: Świdnica
To stopień generalski piechoty. Feldzeugmeister Thungen dowodził piechotą w bitwie pod Dobromierzem. Słynny Benedek również miał tę rangę, nawet w literaturze spotyka się spolszczenie "feldcechmistrz".

Hierarchicznie wyglądało to następująco (od najwyższej rangi):
- General Lieutnant (Generalissimus) - tylko jeden
- Feldmarschall
- Feldzeumeister = Kavalleriegeneral
- Feldmarschall Lieutenant
- General Feldwachmeister

Za Kisielem, Strzegom - Dobromierz 1745, str. 38


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 29 sierpnia 2013, o 22:19 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 19:33
Posty: 534
Dzięki. tak to przetłumaczyłem ale pewności nie miałem :cool:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 5 maja 2014, o 21:11 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 października 2012, o 14:02
Posty: 103
Czy spotkaliście się z pruskimi guzikami wojskowymi posiadającymi numery? Chodzi mniej więcej o okres II poł XVIII w. do 1815 r. Moim zdaniem piechota i artyleria chyba na pewno nie, nie wiem jak kawaleria.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 6 maja 2014, o 12:31 
Offline
Herr Kapitän
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2001, o 14:00
Posty: 4350
Lokalizacja: Świdnica
Do 1815 r. numerów na guzikach nie było.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 6 maja 2014, o 12:33 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3527
Nie było. Na pewno nie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 6 maja 2014, o 13:37 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 października 2012, o 14:02
Posty: 103
Dzięki za odp.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 9 maja 2014, o 13:45 
Offline
Unteroffizier
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2009, o 10:05
Posty: 1133
Kiedyś na stronie poszukiwaczy skarbów był o tym temat i burzliwa dyskusja. Z tego co pamiętam to ustalono, że guziki z nr w tym okresie posiadały wojska I RP(nie pamiętam dokładnie czy z okresu insurekcji czy wcześniejsze) oraz któreś z państw niemieckich (Bawaria ?). Napoleońska Francja to rzecz oczywista - ich guziki są tak charakterystyczne, że ciężko je pomylić z innymi.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 8 sierpnia 2014, o 15:40 
Offline
Gemajn

Dołączył(a): 13 marca 2011, o 19:14
Posty: 276
Mam prośbę o poradę. Jak rozłożyłem w zakupionym BB zamek, okazało się, że otwór na dole krzesiwa w "nóżce", przez który przechodzi śruba stanowiąca oś obrotu został nawiercony masakrycznie blisko brzegu. W miejscu, które zaznaczyłem na zdjęciu na czerwono jest może 0,3 mm materiału. Widoczne jest już pęknięcie i ukruszenie w jednym miejscu. Podejrzewam, że po kilku strzałach pękłoby to do reszty i albo spadło albo co najmniej zaczęło się kolebotać.

Obrazek

Czy realne jest naspawanie/nalutowanie jakiegoś wzmocnienia na tak małym odcinku? Bo zaklejania poxiliną nie biorę raczej pod uwagę. Zastanawiałem się nawet nad powiększeniem otworu pod śrubę i wstawieniem potem kawałka małej rurki/nakrętki/czegośkolwiek co stworzyłoby nowy otwór ale już ze ścianką w sensownej grubości. W domu zrobię jeszcze zdjęcie swojego krzesiwa, bo wyżej jest tylko zdjęcie poglądowe. W ostateczności pozostanie szukać nowego krzesiwa. Nie wiem tylko czy pan Pedersoli wysyła takie pojedyncze duperele, w USA mają takie elementy bez problemu, ale znowu przesyłka, VAT, cło.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 8 sierpnia 2014, o 15:59 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3527
Jak chcesz nowe, napisz do saguaro mike ( http://www.saguaro-arms.com/pl/ ). Albo zadzwoń: 602 283 512
Sprowadzi co trzeba, choć może to czasem trwać trochę. Może ma nawet na miejscu.
Co do USA, z tracka przy kupowaniu takiego drobiazgu czeka cię tylko zapłacenie za przesyłkę. Żadne cło, żaden VAT. Kupowałem u nich. Owszem, jak kupowałem strzelbę w USA, płaciłem cło. Jak sprężynę, nie. No, jak maja akurat krzesiwa, bo nie widziałem u nich.

Jak chcesz blisko, Pedersoli ma w Niemczech serwis w Eisenach. Sam popatrz: http://www.blackpowderno1.de . Ostatnio u nich kupował sprężynę Oliver Schmidt i zrealizowali to gładko. O, to jest to: http://www.blackpowderno1.de/shop/produ ... IZZEN.html Łoj, drogo.

http://www.vtigunparts.com/store/shopdi ... Brown+Bess Pozycja 742. No, też ponad 100 USD.

Cóż, lepiej napraw. Robert albo Tomek (Miecznikiewicz, bo Tomków przecież mnóstwo) na pewno coś wymyślą.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 8 sierpnia 2014, o 21:03 
Offline
Herr Kapitän
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2001, o 14:00
Posty: 4350
Lokalizacja: Świdnica
Da się to heftnąć. Zostaw nam przy jakiejś okazji i zrobi się.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 17 stycznia 2015, o 13:54 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 19:33
Posty: 534
Może ktoś mi rozjaśnić, jaki to stopień prześwietnej cesarskiej armii: Generalwachtmeister?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 17 stycznia 2015, o 23:18 
Offline
Gemajn

Dołączył(a): 18 lipca 2012, o 11:43
Posty: 110
Generał wachmistrz polowy = generał-major (zobacz post Krzyśka z 29 sierpnia 2013). Za Kisielem, s. 38.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 18 stycznia 2015, o 10:26 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 19:33
Posty: 534
To wiem. Ale czy GFWM=GWM?


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 18 stycznia 2015, o 21:44 
Offline
Herr Kapitän
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2001, o 14:00
Posty: 4350
Lokalizacja: Świdnica
Poprosiłem o wyjaśnienie Jiriego Sissaka. W necie znalazłem rozbieżne informacje.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 16 kwietnia 2015, o 09:42 
Offline
Gemajn

Dołączył(a): 13 marca 2011, o 19:14
Posty: 276
Znów mam pytanie ad okazyjnie kupiony Brown Bess. Zdjąłem lufę, bo choć egzemplarz nieśmigany, to Tomek poradził co bym jednak sprawdził, czy ktoś nie miał jakiś głupich pomysłów. Poszło gładko ale okazało się, że znów może być problem wynikły z fabrycznego nawiercania (choć może martwię się na zapas). Otwory na "ząbkach" przez które przechodzą piny są wykonane blisko lewej krawędzi - trzymając lufę także wylotem w lewo. Pierwszy od wylotu lufy ma tam ok. 1 mm materiału do brzegu w najcieńszym miejscu, drugi jest nawiercony dosłownie na krawędzi, taki jakby haczyk jest z niego z ok 1 mm przerwy. Trzeci i czwarty mają w najcieńszym miejscu ok 0,5 mm. Lufa niby siedzi w łożu dobrze. Chciałem zabrać sobie BB do Zumberku ale nie wiem teraz czy nie zmienić zdania. Niby to tylko ślepakami się będzie walić, ale nie wiem jak się to zachowa. No, chyba, że nie jest to coś istotnego, bo z drugiej strony lufy do góry nie poderwie, a tył jest dobrze spasowany. W załączeniu obrazek jak to wygląda.


Załączniki:
BB.jpg
BB.jpg [ 29.13 KiB | Przeglądane 9025 razy ]
Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 16 kwietnia 2015, o 11:43 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3527
Powinno wystarczyć.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 16 kwietnia 2015, o 20:21 
Offline
Unteroffizier
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2009, o 10:05
Posty: 1133
Myślę że spokojnie, zwłaszcza że masz dodatkowo śrubę warkocza lufy oraz te przelotki siedzą głęboko w drewnie a są ich aż 4 szt. Oczywiście można to poprawić wybijając je i wstawiając kilka mm dłuższe.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 17 kwietnia 2015, o 09:02 
Offline
Gemajn

Dołączył(a): 13 marca 2011, o 19:14
Posty: 276
Te przelotki są przyspawane/przylutowane :) więc domowym warsztatem tego się nie obrobi - no, zależy jaki ktoś ma warsztat domowy. Generalnie to pewnie będę to musiał i tak przerobić, bo planowałem też strzelanie ołowiem, a siły są wtedy nieco większe. No ale na strzelanie na ślepo czuję się uspokojony, czyli będę siał do Angliczanów ich własną bronią ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL