Pro Gloria et Patria

Forum Królewskiego Pruskiego Regimentu Fizylierów Alt Kreytzen
Teraz jest 17 sierpnia 2018, o 05:02

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 5 kwietnia 2018, o 06:30 
Offline
Gemajn

Dołączył(a): 18 lipca 2012, o 11:43
Posty: 110
Byłem wczoraj na wykładzie kolegi we wrocławskim Arsenale.
https://pl-pl.facebook.com/ptn.wroclaw/ ... 8572187806
Bardzo ciekawy. Ciekawa jest też kwestia, na ile klęski, które spadały na Śląsk, przyczyniły się do łatwego sukcesu Prusaków, gdy wkroczyli na te tereny pod koniec 1740 r. A jakie klęski spadły?
Np. powódź w 1736 r., kiedy to deszcz zaczął padać w maju i padał przez 73 dni (z dwudniową przerwą).
Tuż przed wkroczeniem Fryderyka była zima stulecia. Zaczęła się w październiku 1739 r., a skończyła w maju 1740 r. (dopiero 24 czerwca temp. wzrosła do 12-13 stopni C).

Kontynuacją opisywanego wystąpienia ma być mój wspólny wykład z Łukaszem nt. sukcesów wojennych Fryderyka II na medalach rodziny Kittelów. Nie ma jeszcze wyznaczonego terminu (nie będzie to 23 maja, tylko później). Łukasz będzie omawiał medale, ja przedstawione na nich działania wojenne :) Jeszcze dam znać.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 5 kwietnia 2018, o 08:07 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 18:27
Posty: 3527
Bardzo ciekawe!

A przy klęskach była jakaś reakcja ówczesnych władz? Może lud (to w szerokim tego słowa znaczeniu, nie tylko poddani w łapciach) śląski miał potem poczucie np zaniedbania przez władze? A nawet i "że Bóg nas opuścił"?

Hmm.. a jakby tak zagaić: "Zmiany klimatyczne a Wojny Śląskie"!? To może i grant od Sorosa by wpadł :-D


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 6 kwietnia 2018, o 21:25 
Offline
Gemajn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lutego 2009, o 19:33
Posty: 534
Bez przesady. Jakby na Śląsku stało z 20 tys. wojska oraz mocne załogi twierdz to kampania wyglądałaby zupełnie inaczej. Poza tym dość sporo czasu zajęło Prusakom opanowanie twierdz (Wrocław na pocz. I na mocy konwencji z władzami miasta, Głogów na pocz. III, Brzeg w V, po Małujowicach, Nysa w X, a Kłodzko dopiero na wiosnę 1742),a to dopiero mogło świadczyć o opanowaniu prowincji. Do tego należy wziąć pod uwagę stosunek protestantów Śląskich i skutki rekatolicyzacji, którą na Śląsku prowadzili na siłę Habsburgowie od czasów wojny 30-letniej. Poza tym Ślązacy nie byli Austriakami ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 7 kwietnia 2018, o 09:20 
Offline
Herr Kapitän
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 lutego 2001, o 14:00
Posty: 4350
Lokalizacja: Świdnica
Główną klęską żywiołową, jaka przyczyniła się do łatwego zdobycia Śląska przez Fryca, było panowanie Karola VI, a w szczególności wojna z Turcją 1737 - 39. Nieustanne wojny, które Habsburgowie prowadzili od 1702 r., doprowadziły cesarstwo na skraj bankructwa,a głównym zainteresowaniem cieszyły się tereny Hiszpanii, Włoch i Bałkanów. Śląsk w tej machinie był nieomal bezpański, w 1740 r. wszystkie cesarskie garnizony od Głogowa po Cieszyn liczyły razem 10 niepełnych kompanii.


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
PostNapisane: 13 kwietnia 2018, o 09:17 
Offline
Gemajn

Dołączył(a): 18 lipca 2012, o 11:43
Posty: 110
"Bez przesady. Jakby na Śląsku stało z 20 tys. wojska oraz mocne załogi twierdz to kampania wyglądałaby zupełnie inaczej. Poza tym dość sporo czasu zajęło Prusakom opanowanie twierdz (Wrocław na pocz. I na mocy konwencji z władzami miasta, Głogów na pocz. III, Brzeg w V, po Małujowicach, Nysa w X, a Kłodzko dopiero na wiosnę 1742),a to dopiero mogło świadczyć o opanowaniu prowincji. Do tego należy wziąć pod uwagę stosunek protestantów Śląskich i skutki rekatolicyzacji, którą na Śląsku prowadzili na siłę Habsburgowie od czasów wojny 30-letniej. Poza tym Ślązacy nie byli Austriakami ;)"

Ależ nie napisałem, że czynnik klimatyczno-pogodowy przyczynił się decydująco (czy coś w tym guście) do sukcesu Prusaków. Pytanie, które postawiłem, brzmiało "na ile?". Bo czynników było więcej (jak sami napisaliście)- i słaba obsada (zdaje się, że w momencie wkroczenia Prusaków 16 XII 1740 r. razem coś koło 8 tys. żołnierzy austr. - tyle przynajmniej podałem przed laty w swoim artykule w "Odkrywcy), i to, że dla Habsburgów była to peryferyjna kraina, z której głównie zdzierali podatki (jak napisał Krzysiek - a przecież Prusacy starali się na początku przekonać prostych ludzi, że jednogłowy orzeł pruski jest mniej "żarłoczny" niż dwugłowy habsburski - przyszłość pokazała, który miał większy apetyt :lol: ), tak samo stosunki wyznaniowe (faworyzowanie katolików, ciągłe echa wojny trzydziestoletniej i północnej --> w końcu za ugodę/układ w Altranstaedt w 1707 r. cesarz Józef I Habsburg kazał sobie słono zapłacić - oficjalnie nazwano to chyba "dobrowolną ofiarą" protestantów ).

Jeszcze a propos Wrocławia - 3.I 1741 r. Friedrich zawarł układ o neutralności z miastem (dawał duże korzyści Prusakom), ale miasto stało się pruskie oficjalnie dopiero 10.VIII 1741, kiedy zajął je podstępem, podczas przemarszu, Leopold von Anhalt-Dessau. A to, że Prusacy zrobili "Blitzkrieg" (zdaje się, że 8.II 1741, a więc po jakichś 55 dniach kampanii, byli już na Przełęczy Jabłonkowskiej) i zajęli całą niemal prowincję (bez kilku twierdz), bo było słabo broniona? Cóż, pech Austriaków, a szczęście Fryca :mrgreen:


Góra
 Zobacz profil Wyślij prywatną wiadomość  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL